Leczenie kanałowe zębów

Leczenie kanałowe w wielu z nas wzbudza strach przed bólem. To własnie dlatego ludzie nie chodzą do dentysty i czekają na ostatnią chwilę, tak, że często jest za późno by ratować zęby. Tak właściwie to nie ma się czego bać, ponieważ leczenie kanałowe przeprowadza się po to, by zachować własne zęby, nawet takie, które są bardzo mocno zniszczone (np. przez próchnicę). Takie leczenie oddala nas od korzystania z usług protetyka!

O co w nim chodzi?

Czym są właściwie te kanały? Kanały są miejscem, w którym ząb zapuszcza swoje korzenie. Liczba kanałów w zębach jest różna, na przykład zęby sieczne mają najczęściej tylko jeden kanał, chociaż dolne dwójki i trójki czasem mają po dwa kanały. Natomiast zęby przedtrzonowe mają po dwa kanały, a już zęby trzonowe - nawet do pięciu kanałów. Zdarzają się również różne anomalie anatomiczne, które mogą spowodować, że ząb będzie miał nawet do siedmiu kanałów, chociaż takie przypadki na szczęście występują rzadko.

Po co leczyć zęby kanałowo?
Tak jak już wspomnieliśmy, leczenie ma za zadanie naprawienie naszych własnych zębów i uniknięcie wizyty u protetyka. Nawet najlepszej jakości sztuczna szczęka zawsze będzie niezgodna biologicznie z naszym organizmem, zawsze będzie ciałem obcym. Dlatego jeśli boli nas ząb, powinno nas to zaalarmować, że coś jest nie tak. Należy niezwłocznie udać się do lekarza stomatologa, najczęściej w przypadku, kiedy ząb boli dłużej niż dwa-trzy dni i jest to ból z rodzaju samoistnie utrzymującego się. To znak, że będziemy musieli przejść przez leczenie kanałowe, chociaż stomatologia zna też takie przypadki, kiedy leczenie było konieczne, a zęby wcale nie bolały. Jak więc to odkryli? Poprzez zrobienia zdjęcia rentgenowskiego.

Na czym polega leczenie kanałowe?

Lekarz stomatolog ma za zadanie usunięcie zapalenia, które rozwinęło się w miazdze wewnątrz zęba. W związku z tym, że miazga składa się głównie z nerwu i naczyń krwionośnych, jest silnie wrażliwa na jakiekolwiek bodźce. Stąd nasz strach przed bólem, bo bez znieczulenia leczenie zęba należy do najboleśniejszych miejsc w naszym ciele, nie ważne jaki mam próg bólu. Po tym, jak lekarz usunie zapalenie, będzie dezynfekował kanały, czyli usuwał pozostałe bakterie, które w przyszłości mogłyby się przyczynić do ponownego zapalenia, a na koniec wypełnia system kanałowy. Leczenie kanałowe nie należy do najtańszych zabiegów, zwłaszcza, że stosuje się dosyć silne znieczulenie miejscowe, a po zabiegu przez kilka dni może być potrzeba stosowania leków przeciwbólowych.

Autor